Gdy praca laboratoriów znajduje zastosowanie w życiu codziennym, technologia przestaje być tylko domeną nauki. Staje się ona realną siłą, która rewolucjonizuje sposób naszej pracy. Ponadto zmienia to, jak się leczymy, a także jak uczestniczymy w maratonach. Najnowsza, 18. edycja raportu „Monitoring trendów w innowacyjności” od PARP prezentuje najświeższe trendy krajowe i światowe. Warto sprawdzić, jakie kierunki rozwoju dominują.
Zapraszamy do lektury!
Biokomputery: od laboratorium ku nowym możliwościom cyfrowej rewolucji
Biokomputery są dziś jednym z bardziej elektryzujących trendów innowacji. Badacze ze szwajcarskiej firmy FinalSpark i australijskiej Cortical Labs należą do tych, którzy przekuwają koncepcję „żywego” komputera w realne prototypy. Stworzone przez nich urządzenia wykorzystują organoidy mózgowe – grupy komórek wyhodowanych w laboratorium, organizujących się w struktury komórkowe podobne do tych, jakie można znaleźć w organach – które są w stanie nie tylko się uczyć, lecz także zużywają nawet milion razy mniej energii niż tradycyjne układy cyfrowe!
Firma Cortical Labs, jako pierwsza zaprezentowała w Barcelonie na Mobile World Congress 2025 komercyjny komputer biologiczny – urządzenie o nazwie CL1, które może znaleźć zastosowanie m.in. w medycynie czy farmacji, ale też przyczynić się do rozwoju sztucznej inteligencji. Zgodnie z zapowiedzią producenta, CL1 będą szeroko dostępne już pod koniec 2025 r. Na świecie jest kilka ośrodków, które zajmują się tym tematem i możemy spodziewać się i innych modeli. Największą szansę w tym wyścigu ma obecnie FinalSpark.
Rewolucja?
Współczesne biokomputery to dopiero zapowiedź rewolucji, która prędzej czy później się dokona, gdyż możliwości, jakie daje krzem powoli się wyczerpują. Komputery oparte na materiale biologicznym – nie tylko ludzkich neuronach – mogą stać się symbolem zielonej transformacji i ogromnym krokiem ku zrównoważonej, niskoemisyjnej gospodarce. Jest jednak pewien aspekt, którego nie można pominąć – wykorzystanie materiału ludzkiego budzi wiele wątpliwości etycznych, których prędko nie rozstrzygniemy. Dlatego warto mieć na uwadze, że choć ludzkie organoidy są najbardziej obiecującym materiałem, istnieją alternatywy w postaci np. grzybni, która działa podobnie jak układ nerwowy i też jest przedmiotem badań.
Cyfrowy świat w praktyce: roboty sportowcy, nanoplastry i metropolie przyszłości
Azja coraz mocniej zaznacza swoją rolę jako centrum światowych innowacji, łącząc działania laboratoriów z realnymi wdrożeniami w skali rynku. Transformacja cyfrowa coraz mocniej wnika we wszystkie obszary rzeczywistości i zmienia świat szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.
Dubaj w 2025 roku nie ma sobie równych pod względem skali i tempa cyfrowych zmian. Stolica Zjednoczonych Emiratów Arabskich niemal całkowicie przeniosła usługi publiczne do świata cyfrowego – poza ekosystemem online pozostaje ledwie 0,5% procesów administracyjnych. To miasto stało się światowym symbolem dynamicznego wdrażania idei smart city i wyznacza zupełnie nowe standardy zarówno w regionie, jak i globalnie.
Humanoidalne roboty startujące w półmaratonie
W Pekinie z kolei na nowo zaczęła się pisać historia sportu. W kwietniu 2025 roku odbył się tam pierwszy na świecie półmaraton, w którym obok ludzi wystartowały humanoidalne roboty. Zwycięski Tiengong Ultra pokonał 21 km w ciągu 2 godzin i 40 minut. Osiągnięcie to plasuje go w ścisłej czołówce autonomicznych maszyn pod względem wytrzymałości i sprawności. „Robomaratończycy” korzystali z zaawansowanych systemów nawigacji, potrafili samodzielnie wyznaczać optymalną trasę oraz dopasowywać tempo do bieżących warunków. Nad wszystkim czuwały wyspecjalizowane zespoły techników.
Nowatorska technologia z Chin w medycynie
W bieżącym roku w Chinach zaprezentowano elektroniczny „plaster” na organy – rezultat połączenia nanotechnologii i elastycznej elektroniki. Umożliwia on precyzyjne dostarczanie leków do tkanek z ominięciem ograniczeń tradycyjnej farmacji, takiej jak tabletki czy kroplówki. Obecnie elektroniczne plastry są testowane w ramach pilotażowych wdrożeń w chińskich szpitalach i dają nadzieję na nowy standard spersonalizowanej medycyny. Technologia ta otwiera bowiem nowe możliwości w terapii nowotworów, rehabilitacji pourazowej i szybszym gojeniu ran.
Metale ziem rzadkich: Grupa Azoty i projekty badawcze w zakresie przełomowego recyklingu
W obliczu globalnej rywalizacji o dostęp do metali ziem rzadkich – kluczowych dla rozwoju nowoczesnych technologii – w Polsce również prowadzone są ambitne projekty badawcze i biznesowe, które mają na celu tworzenie suwerenności surowcowej państwa.
Grupa Azoty we współpracy ze spółką Mkango Polska (spółką zależną kanadyjskiego Mkango Resources) prowadzi prace nad rozpoczęciem budowy rafinerii metali ziem rzadkich w Puławach. Komisja Europejska uznała ten projekt za jeden z 47 projektów strategicznych, które pozwolą na zwiększenie strategicznych zdolności UE w obszarze surowcowym. Projekt Grupy Azoty ma szansę zredukować zależność Europy od surowców z Azji oraz wzmocnić konkurencyjność polskiego sektora chemicznego i technologicznego.
Innowacje w odzyskiwaniu surowców
Czołowe krajowe ośrodki badawcze – Instytut Technologii Paliw i Energii (ITPE), Główny Instytut Górnictwa – Państwowy Instytut Badawczy (GIG-PIB) oraz Łukasiewicz – Instytut Metali Nieżelaznych – realizują wspólny projekt Waste2CRM, którego celem jest określenie potencjału i opracowanie metod odzyskiwania materiałów krytycznych i pierwiastków ziem rzadkich z odpadów górniczych.
Natomiast zespół badawczy z lubelskiego Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej opracował nową metodę pozyskiwania metali ziem rzadkich z baterii niklowo-wodorkowych (tzw. paluszków). Polscy naukowcy wykorzystali w procesie biodegradowalne odczynniki, które zastąpiły dotychczas używane toksyczne kwasy i rozpuszczalniki. Zastosowanie nowych związków chemicznych zminimalizuje wpływ procesu recyklingu na środowisko i pozwoli na ustanowienie nowych standardów.
Co dalej?
Rozwój innowacji coraz wyraźniej wpływa na naszą codzienność. Zjawiska przedstawione w najnowszym raporcie PARP pokazują, że wyścig technologiczny nie toczy się już wyłącznie w laboratoriach i centrach badawczych – jego skutki widać na ulicach miast, w przemysłowej logistyce, medycynie, usługach publicznych i politykach klimatycznych. Przełomy technologiczne stają się realnym czynnikiem wpływającym na decyzje firm, strategie rozwoju administracji publicznej i kierunki krajowych inwestycji. Cyfrowa transformacja przestaje być procesem dostępnym wyłącznie dla najbardziej zaawansowanych ośrodków – staje się doświadczeniem zbiorowym: miast, państw i całych regionów, które równolegle wkraczają w epokę danych, automatyzacji i sztucznej inteligencji.
Co zyskuje na znaczeniu?
Geopolityka również zyskuje na znaczeniu w kontekście innowacji. Innymi słowy, technologie stają się narzędziem rywalizacji o strategiczne korzyści. Dotyczy to suwerenności surowcowej, autonomii cyfrowej oraz odporności infrastrukturalnej. Państwa konkurują o globalne udziały w rynku innowacji. Wokół tego budują także nową sieć wpływów oraz partnerstw międzynarodowych. W rezultacie, w najbliższych latach, kluczowa może okazać się zdolność do łączenia przełomowych rozwiązań z celami narodowymi. Obejmuje to zdrowie, energię, edukację i bezpieczeństwo. Zatem, to właśnie ta umiejętność może zadecydować o miejscu kraju na globalnej mapie technologicznej i ekonomicznej.
Pełna treść raportu dostępna jest na stronie PARP.